Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 4 min czytania

Mori

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

-Mori wstawaj wreszcie - usłyszałam kobiecy głos, którego właścicielki kompletnie nie poznawałam - No wstawaj i zapierdalaj do zrobić coś do jedzenia, bo głodna jestem. Aha nie otwieraj okna, bo poziom zanieczyszczenia jest dzisiaj wyjątkowo wysoki.Mówiła do mnie, ale jakoś kompletnie nie docierało do mnie dlaczego nazywa mnie Mori i czemu niby mam jej wysłuchiwać. Nie przypominało mi się, żebym się zatrudniała jako pomoc domowa u jakiejś rozpieszczonej idiotki. Delikatnie otworzyłam powieki. -Gdzie ... - Nie wiedziałam kompletnie co się dzieje, mój głos brzmiał jak męski i znajdowałam się w obcym mi mieszkaniu. Pewnie w skutek wczorajszego picia mam wyjątkowo mocną chrypkę, nowe otoczenie też dało się tym wytłumaczyć. -No już ruszaj się - krzyczała kobieta - Co tak stoisz durniu? -Przepraszam, ale nie przypominam sobie, żebym musiała pani usługiwać - no tego było już za wiele co za suką - Po drugie jestem kobietą, a po trzecie wychodzę. Wybiegłam wściekła na ulice tak jak leżałam w łóżku, nie próbując nawet się ubierać. Nie wiedziałam czemu ludzie tak się na mnie dziwnie gapią. Nie dość, że ta idiotka się mnie czepia to jeszcze ludziska jacyś dziwni dzisiaj są. Czy w Calleh nie ma już nikogo normalnego. Na dodatek zapomniałam maski tlenowej, więc musiałam szybko tak jak stoję zawrócić do domu tej wariatki, żeby nie nabawić się jakiegoś choróbska i nie kaszlać jak te śmiecie co umierają właśnie na ulicy. -Ja tylko przyszłam po tlen - powiedziałam w nerwach i sięgnęłam po jedną z masek wiszących na korytarzu. Znowu mnie zamurowało moje ręce były owłosione i takie silne? Spojrzałam w dół i doznałam kolejnego szoku. Raz, że byłam kompletnie naga, dwa między nogami miałam męskiego członka. Nawiasem mówiąc dosyć okazałego i gdyby nie był to mój członek chętnie bym się nim zajęła. -Kurwa! - krzyknęłam - Czemu ja jestem facetem?! -Mori czemu ty krzyczysz do cholery? - awanturowała się kobieta - i co ci…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%