Polityka · 3 min czytania
Moskaliki z polityki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Grzegorz Lewkowicz
„MOSKALIKI z POLITYKI” 2009 roku
Kto na naszą powie władzę, że to stado jest baranów, tego na pal Azji wsadzę, przed kościołem Franciszkanów.
Kto ma w sobie dużo jadu, w Prezydenta Polski lżeniu, to usłyszy: - spieprzaj dziadu, spod bazyliki w Licheniu.
Ten kto brednie mówi wszędzie, że Prezydent się obijał, to jak Judasz wisieć będzie, na maszcie Radia Maryja.
Kto powiela zaś pogłoski, o Platformy zmierzchu rządzie, tego zbeszta Niesiołowski, wnet na Ostatecznym Sądzie.
Część 22 / 2
Kto żartuje o Premierze, że sepleni jak Rokita, niech na rżysko się wybierze, jako bosy Karmelita.
Ten kto powie o Platformie, że już w żaglach nie ma wiatru, będzie jęczał w kiepskiej formie, pod Szpitalem Bonifratrów.
Kto nazywa Palikota, że jest trutniem w PO-lskim ulu, będzie wisiał za swe wota, gdzieś na korytarzach KUL-u.
Ten kto w PiS rzuca potwarze, że to prawo, sprawiedliwość, niech mu trzeci palec wskaże, w niebie Piotra świątobliwość.
Kto o Kurskim głupio powie, że miał coś wspólnego z Kurskiem, będzie żebrał o swe zdrowie, przed obliczem Jasnogórskiej.
Kto…