Romans · 3 min czytania
Most do nieba
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pierwszy raz, tam, gdzie ostatni... W strugach deszcu, W światłach mechanicznych gwiazd, W ciemności nocy Pierwszej, ostatniej... Zalana jedną kroplą deszczu, W cieniu nocy jedna gwiazda Ty... Powiedziałeś tylko: "Co robisz na tym moście?" Ja... Oślepłam na światła, Ogłuchłam na słowa, Powiedziałam tylko:"Nie wiem" Wiedziałam... Los sprowadził mnie, Żebym mogła cię spotkać Raz pierwszy... Teraz myśląc, wpominajac To co było kiedyś Bignę po tym samym moście, Po co? Co tu robię? Biegnę, bo zadzwonił ktoś Powiedział:"Chciałbym cię zobaczyć Ten ostatni raz, gdzie pierwszy. Czekam i... nie skoczę..." Zniknęło światło i widzę tylko Mechaniczne gwiazdy Na moście do nieba... Tak jak kiedyś pada deszcz, Jak kiedyś noc oplata wszystko Prócz ciebie... Ty świecisz swoim blaskiem, Zbliżam się i widzę uśmiech "Wiedziałem, że przyjdziesz" Mówisz i pytasz: "Też skaczesz?" Zatopiona jedną kroplą - łzą Sama nie wiem co powiedzieć Pytasz tak jak kiedyś: "Co tu robisz? Na tym moście?" Po raz drugi powiedziałam:"Nie wiem..." Lecz tym razem już naprawdę Nie wiedziałam... Taka sama noc, Nawet deszcz i gwiazdy te same... A ty... Ciągle się śmiejesz I pytasz: "Skaczemy razem? Co ci szkodzi, raz umierasz Zrób to ze mną..." Śmiejsz się, a ja... Mam nadzieję, że to żart I nie wiem... Nie wiem co zrobić... Nie wiem znowu co powiedzieć... Odejść mam i płakać? I zalewać łzami skok w ciemności Ciągle myśleć:"Mogłam skoczyć, Mogłam zrobić coś, cokolwiek..." Skoczyć mam i stracić Jedno co mam - moje…