Inne · 2 min czytania
Mówi
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W moim ulubionym filmie Tragedie zdarzają się nagminnie Tutaj ktoś kogoś Czasem w parku skopie Tu zamkną kogoś za konopie W tym filmie matka po wódzi Dzieckiem o ścianę rzuci Politycy naród okradają Biorą miliony kary nie znają Tutaj glina pałuje małolata Łapówka to jego druga wypłata Tutaj mój kolega z karabinem Na obcej wojnie biega Dla pieniędzy a do ludzi Strzela mój kolega A ludź dla forsy zrobi wszystko Pobije staruszkę zabije brata W tym filmie brakuje tylko kata Egzekucja prawa to wioska Bo tytuł filmu to: „Polska”
W moim ulubionym filmie Choć nie jestem jego reżyserem Opisać go muszę intencje mam szczere W nim przyziemność jest niezmienna Bo mózg ludzki dewastacji ulega Tu się roi od półgłówków I to na nich