Pisarstwo · 2 min czytania
Much
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Much i Tuwim przy jednym stole jedli Chociaż wcale nie obok siebie siedli Bliżej Mucha talerz swój miał Leonardo Pieszczotliwie Mucha zwał “mój ty bastardo!” Mickiewicz przy innym stole siedział Sam do się gadał - czemu? - Nikt nie wiedział Może dziadów jakich ujrzał, albo babów jakich Sam Beksiński nawet koszmarów nie miał takich
Po drugiej stronie Mucha siedział Coelho Przy nodze jego pies, który jeździł koleją Dalej siedział Slowacki z Kopernikiem Choć oboje już z kaczką i nocnikiem Obok nich siedział Kleks znerwicowany Cały w piegach i potem oblany, Gdzieś mi wyśpiewały słowiki, a może wrony… Że o pedofilie był niegdyś oskarżony.
Tak czy siak, obok niego Tolek Banan Z jonitem, winem i bluzką z napisem “Nirvana” Niegdyś miła buźka, dziś wykrzywiony grymas Takiej smutnej miny nie ma nawet Polski prymas I on gdzieś tam siedzi, z tyłu, zapomniany Przez społeczeństwo…