Inne · 2 min czytania
Mucha
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na fotelu dziś siedziałem, na gitarze sobie grałem. Nagle wpadła mi do ucha, rozbrzęczana, stara mucha. Krzyczę głośno co się dzieje, mucha brzęczy, ucho męczy. W końcu igłę w ucho wbiłem no i muchę uciszyłem. Potem sprawnie wyciągnąłem, owad żyje, aż pierdnąłem. Tak się strasznie przestraszyłem, sądziłem, że muchę zabiłem. Ona jednak cwana była, nieźle to przede mną ukryła. Ku żarówce wnet wzleciała, szybka, sprytna, szmata mała. Już ją miałem prawie w dłoni, a ta silna jak sto koni. Ukąsiła mnie w dwa palce, nie…