muzyka · 6 min czytania
Muzyka nie dla kierowców
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Amerykański duet Switchblade Symphony to jedna z tych formacji, o których należy pisać w czasie przeszłym - grupa istniała bowiem od roku 1989 do 1999. Zespół, tworzony przez kompozytorkę Susan Wallace i wokalistkę Tinę Root, nagrywał specyficzną muzykę, którą można uznać za elektroniczny gothic lub dark wave. Switchblade Symphony, ze względu na umiłowanie tajemniczości, groteski i elektroniki, można zaliczyć do tej samej kategorii co opisaną przeze mnie kiedyś formację The Birthday Massacre.
Między SwiSy a TBM istnieje jeszcze jedno podobieństwo, a mianowicie charakterystyczna wizualność, łącząca elementy dziecinno-dziewczęce z gotycko-demonicznymi. Ponieważ grupa Switchblade Symphony działała wcześniej niż The Birthday Massacre, możemy przypuszczać, iż była ona jedną z inspiracji dla tego młodszego zespołu. Sprężynowa Symfonia zdołała wydać cztery długogrające albumy studyjne. Po upadku formacji ukazały się jeszcze trzy płyty - jedna z remiksami, druga z nagraniami koncertowymi, a trzecia ze starymi, wznowionymi piosenkami.
Debiutancki krążek Switchblade Symphony, opublikowany w roku 1995, to CD zawierające muzykę głęboką i transową. Na tej płycie, zatytułowanej “Serpentine Gallery”, mamy jedenaście niezbyt długich kompozycji. Pierwszą z nich jest “Bad Trash” - utwór mocny, tajemniczy i niepokojący. Charakterystycznymi elementami tego kawałka są dźwięki przywodzące na myśl przerobiony komputerowo ksylofon. Druga kompozycja, “Dissolve”, brzmi dosyć groźnie i zadziornie. Słyszymy w niej przejęty głos Tiny, która wręcz zachłystuje się śpiewem.
“Wallflower”, czyli utwór trzeci, zawiera specyficzne, wysokie dźwięki przypominające dzwoneczki. To właśnie one tworzą niecodzienny klimat tej kompozycji. “Wrecking Yard” jest piosenką bardziej rockową - rytmiczną, drapieżną i gitarową. Tina Root śpiewa w niej zupełnie inaczej niż we wcześniejszych utworach. “Clown” to najbardziej przebojowy kawałek z płyty “Serpentine Gallery”, a może nawet z całej twórczości SwiSy. Nie należy więc się dziwić, że - jako jedyne dzieło Sprężynowej Symfonii - doczekał się on video clipu. Utwór “Clown” jest świetnie skomponowany i nasycony emocjami, pełno w nim mroku oraz przykuwających uwagę dźwięków.
Kolejna piosenka, “Cocoon”, to krótka, ale melodyjna ballada, w której pojawia się operowy śpiew. Utwór sprawia wrażenie muzycznego eksperymentu, tym bardziej, iż trwa on tylko dwie minuty i kilka sekund. “Dollhouse” brzmi niezwykle tajemniczo, groźnie i niepokojąco. Kawałek ten zawiera także bardzo śmiałe i wyraziste aluzje do erotyki. W następnym utworze, “Sweet”, znowu mamy nawiązania do muzyki rockowej - mocne basy, charakterystyczny rytm oraz gitarę.
“Gutter Glitter” to, według mnie, jedna z najlepszych kompozycji duetu Switchblade Symphony. W tym głębokim, metafizycznym i pełnym elektroniki utworze Tina sięga po coś, co brzmi jak…