Przyjaźń · 2 min czytania
myśli
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zarzucisz mnie lawiną słów składnie ze sobą zespolonych i tylko co niektóre dotrą do mnie żeby zaznaczyć siłę swojej powagi. Jeszcze dziesięć razy zapytam się Ciebie o dawno zapomnianą przeze mnie informację a Ty spokojnie stwierdzisz, że albo słuch nie ten albo czas na regularne zażywanie lecytyny. Ważne, choć lekkie między nami wymiany zdań.
Czasami idę ulicami z przymglonym wzrokiem. Na co regulować ostrość na poharatanych twarzach, chodnikach zdeptanych czy domach przechowujących w szczelinach…