Inne · 1 min czytania
n.n
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W refrenie słyszymy - po pustych ulicach, z działką w kieszeni, błąkają się latarnie -Podły los!-czase krzyczą, gdy po meczu rozbijają szyby W dzień z kartką u szyji, w dzień na ławce stacji- domu publicznym bez pań do wynajecia, Po godzinie świecą czystką, stają się