Biografia · 1 min czytania
Na cmentarzu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na cmentarzu
Wieczór taki spokojny, drzewa nagie wiatr pieści Wchodzę w bramę cmentarza jak ten spokój nęci Bezgłośnie płynę ścieżką nie budząc martwych liśćmi Zimne kamienie mijam w łunie żółtych zniczy
Już tylko kaplica , katafalk w niej pusty stoi Klon rozłożysty, świerki, cisza tak słodko…