dla-dzieci · 2 min czytania
Na drugim końcu Tęczy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Na drugim końcu Tęczy
Na drugim końcu przecudnej Tęczy, Wydostawszy się z sieci pajęczej,
Idąc przez las, spotkałam krasnoludka, Który do ucha mi szepnął, Malutka,
Gdy pójdziesz schodkami do Nieba, Znajdziesz wszystko, co duszy potrzeba.
Musisz tylko zerwać ten niebiański klucz, Potem w malinach porządnie go opłucz.
I otworzysz nim gwieździste wrota. Szybko, czym prędzej, nie czas na dziwota!
Przecież to nie takie proste, pomyślałam, Ale kluczyk sokiem z malin zalałam.
Część 22 / 2
Wtedy to wróżka przyszła mi z pomocą, Dała klucz gąsienicom, które go ozłocą.
Dobra wróżka kazała mi chwilę czekać I że go nikomu nie oddam przyrzekać.
Zrobiłam wszystko, co mi kazała, Bo chciałam, żeby mi kluczyk dała.
Gdy klucz znalazł się w mojej ręce, Uśmiechnęłam się do niej w podzięce.
I miałam już iść do Nieba schodkami, Gdy pojawiły się jakby akwarelami
Ptaki malowane i wskazały mi drogę, Którą do Nieba dostać się mogę.
One…