Rodzina · 1 min czytania
na Dzien Ojca. :)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Za dume za mnie i te rzadkie pochwały, za uśmiech i lody w upały, za pomocną dłoń, gdy łzy przypominają morską toń, za banie się o mnie, choć to z deczka troche głupio i nie modnie, za znoszenie moich kaprysów, dziwnych,dennych popisów, za 'łojciec łobiro zimnioki na łobiod', za ten od czasu do czasu łomot, psychiczny rzecz jasna, za te rzadkie wypady do miasta, za te złe dni i gdy koszmar się śni, za pogadanki,