Przyjaźń · 1 min czytania
Na kolanach
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Anioła dotyk hołubić wciąż w snach powracać do wspomnień nie słuchać prawd oczywistych jak dziecko odpłacać dąsem
połamać gaj sandałowy i lodem sparzyć gorące dać się omamić emocjom poezjo czemuż ja błądzę
Muzę wśród bajek kołysać idylli westchnień łaknącej by potem obrazić wierszem to szczyt nietaktu tak sądzę
unieść w ramionach w przestworza pokazać gwiazdy iskrzące i nagle…