Romans · 2 min czytania
Na koniec
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Miłość to jednak niewydane wiersze Przeplatane stalą i lodem serce Które albo kocha, albo nienawidzi Pierwszej nocy aż do czerwoności się wstydzi Gorący dotyk i ciepły pocałunek Lodowe rozstanie w autobusowym pyle
Miłość to jednak kłamstwo Owiane delikatnością Obite czymś co ludzie Nazywają wolnością A miłość daje bóle Chwile rozpaczy Strumienie i rzeki Płynących żali...
Przedwczoraj było słońce Ponad naszymi głowami Tuliło nasze ciała Zbędnymi słowami Wczoraj uderzył piorun, A po nim wielkie deszcze Byliśmy…