Komedia · 1 min czytania
Na polityka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Kiedy szedłem sobie lasem, Wywijając swym kulasem,
Drogę zaszła mi stonoga "Ależ jestem ja uboga.
Proszę wspomóż mnie biedaczkę, albo zastrzel głupią kaczkę,
co terror u nas wprowadza i kaczora z glistą zdradza!"
Część 22 / 2
Poruszony opowieścią, niewinnością jej niewieścią,
Zrobić coś postanowiłem! Strzelbę natychmiast kupiłem
Zasadziełm się na kaczkę, by ustrzelic nieboraczkę
Jedn