Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

filozofia · 16 min czytania

Na szczycie....

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

PRZYPOWIEŚĆ O ...

WSTĘP

Bardzo dawno temu na szczycie Świata zebrali się Święci Mędrcy życiodajnej planety, znający bardzo dobrze tajemnicę mocy człowieka. - {i} Widzieli, że ludzie robiąc straszne rzeczy, czasami wykorzystują ową potęgę przeciwko sobie. W związku z takim negatywnym postępowaniem wybrańca przeciwko życiu, postanowili ukryć dary, którymi został obdarzony, w celu rozwoju świadomości istnienia ludzkiego. {/i} Bardzo długo medytowali i dyskutowali nad najlepszym miejscem gdzie można - ukryć człowieczą moc przed nim samym. ... -

CZĘŚĆ PIERWSZA

W odległych czasach, przed eonami lat, w pewnym miejscu na Ziemi istniał zapomniany ląd. Na nim żyli pierwsi Święci Mędrcy, którzy –{i} pojawili się na Ziemi, {/i} - aby pomóc w tworzeniu doskonalszego życia na tej planecie.

.Na początku pobytu nadzwyczajnych istot, wszystko układało się według obranego zamiaru. Mijały lata... Oni cały czas pobudzali planetę do życia. Wiedząc, że: - ... w niedalekiej przyszłości oddamy panowanie nad Nią, Jej rdzennym mieszkańcom. -

Przed przekazaniem Ziemi-{i} najwłaściwszym gospodarzom, {/i} - mającymi być godnymi panowania nad – {i} nadzwyczajnym ciałem niebieskim, które jest bardzo szczególne w tym obszarze Wszechświata, {/i} - musieli stoczyć bitwę z istotami zła, istniejącymi na tym świecie. One bardzo rościły sobie prawo do panowania w tym miejscu. Jednak w odróżnieniu od -{i} pierwszych istot, {/i} - nic nie uczyniły, aby rozbudzić życie na niej, –{i} ponieważ nie były do tego powołane. {/i} – Pierwsza i zarazem największa bitwa o Ziemię, która – {i} wpłynęła nie tylko na Jej los … {/i}- zakończyła się tak, jak zostało zapisane w Księgach Życia: – {i} Światło rozgoniło mroki nocy, dając moc istnienia dla istot Gai. {/i}–

Od tej pory wszystkie organizmy wyższego rzędu, które mogły dostąpić zaszczytu panowania nad Jej rozwojem, poczuły, że otacza Ją moc niezwykłej energii, która w pewnej przyszłości, zgodnie została nazwana -{i} pierwotną siłą mocy świadomego życia. {/i} -

Ci, którzy przybyli z nieba, nie ingerowali w wolną wolę naturalnych gospodarzy. Wiedzieli, że: - najpóźniej po czterdziestu pełnych obiegach jasnej planety wokół Słońca, licząc od zwycięstwa nad istotami królestwa cieni, trzeba będzie oddać rozwój Gai jej mieszkańcom. –

Szukali Oni godnych istot na lądzie, w powietrzu i w wodzie. Ponieważ taka była ich wola – nie faworyzować jednego ze środowisk, w którym może żyć byt, który zapanuje nad cudowną planetą. – Na końcu pierwszego etapu wyłaniania świadomego bytu, który –{i} będzie dbać o życiodajną planetę, aż do końca swojego istnienia, {/i} - wybrano trzy najbardziej rozwinięte gatunki, które miały największe możliwości –{i} czynienia sobie Ziemi poddanej. {/i} – Dwa żyły na lądzie, jeden w wodzie.

Na początku drugiego, miano naznaczyć –{i} najbardziej godnych panowania na tej planecie. {/i} – Jedynie w teorii mogli uczynić taką - {i} ziemską świadomość, {/i} - która byłaby bez wad. Tylko w swych obrazach pełnej jaźni, mogli z trzech wybranych organizmów powołać do życia doskonały czwarty, ale nie w –{i} pełnej rzeczywistości Gai. {/i} - Ponieważ - Wszyscy wybrani mają cechy stworzenia, które może przejąć panowanie na własnej planecie i pracować nad dalszym rozwojem. Jednocześnie, niestety, mają wady, które w bliżej nieokreślonej przyszłości mogą wyjątkowe ciało niebieskie doprowadzić do całkowitej zagłady świadomego życia w Jej organizmie. – Zgodnie twierdzili jednym głosem. Nie mogli wybrać z tych trzech bytów, wyłącznie pozytywnych cech i połączyć ich w czwartym stworzeniu, albowiem nie wprowadzało się zmian w taki sposób w – {i} wolną wolę trwania planety Gai. ... Ona też ma swoje pragnienie bytu. W najwyższe dary łaski nie ingeruje się. Tylko Pierwszy ma prawo czynienia takich działań wpływu na ostateczne przeznaczenie. Mędrcy Wszechświata nie przeciwstawiają się w uczynkach Najwyższego. {/i} – Jak zostało zapisane w Księdze Życia.

Niestety powstał duży problem, wynikający z braku w pełni świadomego organizmu, któremu mogli przekazać całkowite panowanie nad planetą. Czas nieubłaganie uciekał. Istniało – {i} Prawo Nieba, {/i} – które nakazywało – {i} oddania Życiodajnej Planety pokonanym, po Jej czterdziestu zamkniętych obiegach, licząc od bitwy o Nią, jeżeli w tym czasie zwycięzcy nie przekażą całego panowania, rdzennym mieszkańcom Gai. {/i}–

Nie dokonując tego w określonym czasie, zmarnowano by kilkaset lat ożywiania -{i} niebieskiego ciała, {/i} - które po oddaniu - {i} królestwu zniszczenia{/i} - mogłoby zapaść w mroki nocy na wiele eonów lat.

Była jeszcze jedna pewna możliwość, która mogła być zastosowana w ostatecznym rozwiązaniu, kiedy –{i} nie zostaną znalezione istoty, którym całkowicie odda się Jej rozwój ich czynom. {/i} – Przyjmując taką drogę wzrastania, jednocześnie i nierozłącznie zgadzano się na to, że Mędrcy Wszechświata przy pomocy Najwyższego będą opiekować się całą planetą. Ochraniając Ją przed jednoczesnym, bezustannym wpływem królestwa cieni, -{i} aż do następnego ujawnienia. {/i} - Przy przyjęciu tej drogi –{i} próby istnienia ludzkości, {/i} - była potrzeba, aby wybrane życie, które nie jest zdolne do pełnego panowania nad Ziemią – {i} ulepszyć. {/i} –

Z tych trzech –{i} najbardziej godnych Jej rozwoju, {/i}- wybrano stąpające po ziemi, stworzenie o najbardziej wyrazistej energii duchowej.

Został nim ten, który w przyszłości nazwał siebie samego – {i}Człowiekiem. {/i} -

Był najbardziej nieprzewidywalnym gatunkiem, miał największe szanse i możliwości, - {i} aby życie na Gai rozwinąć do najwyższych poziomów. {/i} - Najczęściej w takich przypadkach, istniało jednocześnie największe prawdopodobieństwo możliwości unicestwienia –{i} energii Istnienia {/i}- na planecie. Oni mimo wielu wad człowieka, uczynili go bytem panującym i czyniącym sobie Ziemię poddaną, ponieważ postanowili, że - najważniejszym elementem decyzyjnym o wyborze konkretnego gatunku, są możliwości rozwoju, a nie destrukcji. -

Cała ostateczna przyszłość była w – {i} Woli Najwyższego. {/i}-

I rozpoczął swój żywot wybraniec niosący w sobie – {i} światy światła i mroku. {/i} - W drugim etapie rozwoju na Ziemi, był nieświadomy w pełni swojej misji i losu, nadanych jemu przez Opiekunów Życia.

Jak zostało zapisane w Księgach Istnienia. – {i} …Wstrząsany siłami z królestwa cieni, człowiek odszedł od swojego przeznaczenia, ponieważ postanowił zdobyć wiedzę nienależącą się jemu z tej części, którą Oni sami ... nie planowali dać wybrańcowi. {/i} - Uzyskał tę, którą -{i} pożądał posiadać. {/i} – Okupił ją bardzo dużą ceną. Stracił zdolność posługiwania się pewnymi cechami, którymi został obdarzony przez - {i} Tych, którzy postanowili udoskonalić człowieka. {/i}– Po tym czynie musiał opuścić miejsce na planecie. - {i} Te, które jest jego kolebką pełnego stworzenia. {/i} – Nie był już godny, aby się w niej rozwijać. – {i} Albowiem przeciwstawił się nakazowi posłuszeństwa, które nadawało jemu prawo do życia w takiej przestrzeni. Decydując się na postępowanie przeciwne stanowi pokory, równocześnie wywołał zachowania, które doprowadziły go do odejścia od trwania doskonałości człowieczej. {/i} – Jego dalszy pobyt w takim stanie i otoczeniu, niedopuszczalnie zachwiałby równowagą energii życia na tej planecie. Swoimi negatywnymi żądzami, stawania się kimś ponad swoje przeznaczenie, nieodwracalnie –{i} stałby się tym, który oddał Gaię władcom ciemności. {/i} – Przez taki czyn zostałby świadomie destrukcyjnym czynnikiem, wciągającym w otchłań wszystko, co stanie na jego drodze.

Aby temu zapobiec wysłano go do – {i} życia pełnego przeciwieństw, różnorakich trudów, pozytywnej walki z samym sobą i z innymi ludźmi, aby na drogach śmiertelnego bytu szukać tego, czego się wyparł a co zostało jemu przeznaczone. {/i} – Człowiek-pielgrzym, -{i} mający zdolność poznawania dobra i zła, {/i}- zaczął tułać się po świecie. A ostatecznie tylko od niego będzie zależało czy celem istnienia zostanie -{i} światło albo mrok. {/i} -

- {i} Ci,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Na szczycie.... — czytnik · opowiadania