Inne · 1 min czytania
Na wieczności krypcie składam mych kochanków
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rzucam się w odmęty lirycznego morza Natchnienie mnie wiedzie poprzez mgieł przestworza Mijam puste wyspy, gór lodowych cienie Myśl na kartę rzucam zdobiąc ją pragnieniem
Słowa jak wiatr silne rzucają na boki Wokół twarze wrogie jak nocne obłoki Fale biją tak jak pięści, zalewają łzami Lecz płynę wciąż naprzód, patrzę co przed nami
Nie boi…