Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

aktualnosci · 4 min czytania

Nacisków PISu nie było.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Andrzej Czuma przewodniczący komisji do spraw nacisków (które rzekomo mieli wywierać J. Kaczyński i K. Marcinkiewicz na Prokuraturę) stwierdził iż NACISKÓW NIE BYŁO.

No i pasztet. To jak to tak? Tyle wmawiamy ludziom że PIS jest be i w ogóle strach się bać, a tu ktoś kto miał zlinczować "PISiorów" za to że w ogóle śmią istnieć ("demokratyczne" PO odmawia prawa istnienia opozycji) przewodniczący Czuma strzela gola zamiast PISowi to samobójczego PO? Skandal!...

Krzysztof Brejza (PO) stwierdził z rezonem przed kamerami, że oświadczenie komisji jest niedopuszczalne i że on swoje własne oświadczenie zrobi.

O kurcze. To już nie wiadomo - śmiać się czy płakać?

Czyli jak PO stwierdzi że nie ma nic na PIS - to trzeba iść w zaparte i twierdzić że na pewno coś jednak jest, nawet jeśli nie ma na to żadnych dowodów. No bo przecież PIS jest be - wmawiamy to ludziom od lat i tylko dzięki temu PO utrzymuje się u władzy - jako antyPIS. Bo PO sama w sobie niezbyt ma się czym pochwalić... Same plamy, wpadki i wałki. No więc trzeba coś kurde na ten PIS wymyślić! A tu taka plama... Czuma ze swoją komisją zawiódł - zamiast dorzynać watahy - ujawnił że oszczerstwa pod adresem opozycji to tylko pic na wodę.

Zdymisjonować Czumę i na nowego przewodniczącego wyznaczyć Niesiołowskiego? Ten to nawet przez sen powtarza że PISowcy to ćwoki i karły... Nie... ten numer jednak by chyba nie przeszedł. To może PO powinna Czumie dać jakąś premię? Za to, żeby coś jednak wymyślił na ten PIS?... Ale jeśli Andrzej…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Nacisków PISu nie było. — czytnik · opowiadania