Filozofia · 1 min czytania
nad wykopem
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pod szpadlem skrywa się dzień spod pędzla wyłania wczoraj stoję pochylona nad mieczem, młotem, odłamkiem pocisku
wzgardzonego przez wczorajszego kronikarza liczę, mierzę, odtwarzam ten uciekł, ten padł
słońce czerwienią zalewa twarz niczym wczorajszy wojownik okryty krwią zrozumiałam nie zwycięzył nikt
Krwawe…