nauka · 7 min czytania
Najpiękniejsze rzeczy w życiu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdyby zapytać wielu ludzi różnych kultur jakie są ich zdaniem najpiękniejsze rzeczy na świecie, to odpowiedzi w dużej części zapewne byłyby podobne. Większość utożsamiałaby pewnie piękno z atrakcyjnością, przyjemnością, satysfakcją i wskazałaby na młodość, miłość, posiadanie dzieci, udane życie rodzinne, seks. Część odpowiedzi mogłaby wynikać z różnic kulturowych i być nieco zaskakująca: hobby lub kariera zawodowa, mieć zawsze jedzenia do syta. Inne mogą być bardzo różne - prawda, altruizm - na ogół dość niekonkretne lub nawet przypadkowe. Poza tym częstość poszczególnych odpowiedzi byłaby pewnie mocno skorelowana z wiekiem i płcią, bo przecież to, czego najbardziej potrzebujemy, co najbardziej nas pociąga, zależy od wieku, płci i kultury, w której żyjemy. Zatem można by stworzyć dość spójną listę najpiękniejszych rzeczy na świecie. Ale czy w ogóle cokolwiek jest piękne samo w sobie? Gdyby tak było, nie powinno wtedy zależeć ani od wieku, ani od płci, ani rasy, ani kultury, ani nawet gatunku istoty, która ocenia. Idąc jeszcze dalej – czy cokolwiek może być piękne na przykład dla komputera? Nie. Komputer nie musi przetrwać, nie musi przekazać następnym pokoleniom swoich genów, które mogłyby dalej dyktować swoim nosicielom kanony piękna. Bo przecież to, co wydaje nam się piękne, dyktują nam geny tak, aby zapewnić sobie przetrwanie, a wszystko co nas otacza jest tylko starą jak świat materią i energią, zorganizowaną w różne przejściowe formy, które mogą być tymczasowo użyteczne z punktu widzenia naszych genów. Wtedy nam się podobają. I tyle. Finito. Taka jest teza. Spróbujmy ją uzasadnić według kolejności z pierwszego akapitu. Młodość dla genów jest cenna. Młode osobniki mają dużo czasu i energii, aby poświęcić go na produkowanie kopii własnego DNA, mają po prostu duży potencjał rozrodczy. Miłość występuje u tych gatunków, u których do wychowania potomstwa przydaje się długoterminowa współpraca obojga rodziców. Geny muszą powodować nami tak, abyśmy kojarzenie się par uznawali za jedną z najpiękniejszych rzeczy świata, a pozostawanie razem odczuwali jako przyjemne, inaczej ciężko byłoby znieść trudy wychowania dzieci i konflikt płci. Dzieciom poświęcamy tak wiele trudu jedynie dlatego, że są nosicielami naszych genów, więc fakt ich posiadania musi się jawić w naszej psychice jako coś niezwykle cennego, pięknego. Rodzina jest typową formą osiągania sukcesu rozrodczego. Nie dziwmy się więc, że sprawne działanie tego przedsięwzięcia sprawia tyle satysfakcji. Poza tym, laicy często wyobrażają sobie, że sukces rozrodczy osiągamy ostatecznie wraz z urodzeniem dzieci lub nawet jeszcze wcześniej - z zapłodnieniem. W istocie sukces rozrodczy mierzony ilością wnuków zależy przecież od takiego wychowania dzieci, które zapewni im wysokie dostosowanie w dorosłości – wysoki status, możliwość skutecznego konkurowania o zasoby, umiejętności społeczne itd. Do wychowania dzieci potrzebne jest środowisko rodzinne. Gdyby seks nie wydawał się ludziom ciekawy, nie miałby kto napisać ani przeczytać tego tekstu. Naszego zainteresowania seksem nie postrzegamy na ogół jako funkcji służącej rozprzestrzenianiu się naszego materiału genetycznego, ale dla naszego DNA nie ma to większego znaczenia, podobnie jak w przypadku innych zwierząt. Istnieją zasadnicze różnice między płciami pod względem upodobań w cechach płci…