Filozofia · 2 min czytania
Nałóg
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na drodze do Nikąd jestem. Po drodze do Nikąd błądzę. Idę sam, bezszelestnie, Aby nie zbudzić bestii.
A bestia bezlitosna jest. Potrafi człowieka pożreć, Wystarczy że się raz nie oprze, Wystarczy że pomyśli: „Jeszcze tylko jeden raz”.
Drogi do Nikąd nie rozpoznasz. Droga do Nikąd nie jest oznakowana. Grasuje tam straszna bestia. Nie ma ona litości.
Możesz mówić, że się uda, Możesz myśleć, że przejdziesz. Nie myśl jednak, że nie zbudzisz bestii Bestia tylko czeka na drodze do Nikąd. Bestia już nie śpi.
Na drodze do Nikąd marzę Jedynie o wolności. Na…