Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Komedia · 4 min czytania

Namietność w jeżynie kolczastej (odcinek 1)

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Odcinek 1 (w którym królowa romansu pani Mieciunia spotyka przystojnego ministra)

Wszystko zaczęło się od tego, że pani Mieciunia przypadkiem spostrzegła zagubionego przystojnego ministra. Właściwie nie był to przypadek, chyba że przypadkiem można określić intensywne przeczesywanie okolicznego terenu za pomocą profesjonalnej wojskowej lornetki. Minister nie był też do końca zagubiony ponieważ błąkał się nie po otwartym terenie, ale po ogrodzie otaczającym rezydencję mecenasa Motylińskiego, który graniczył z ogrodem rezydencji pani Mieciuni. Dyskusyjne było też czy był przystojny. Właściwie lepiej pasowałoby określenie spocony, łysiejący i grubawy. Jednak pani Mieciunia była właśnie w trakcie tworzenia kolejnej powieści pod roboczą nazwą „Namiętność w jeżynie kolczastej" i określenie przystojny pasowało do jej twórczej koncepcji.

Wypada w tym momencie wyjaśnić kim była pani Mieciunia i skąd wzięła się u niej rezydencja. Przez większą część swojego sześćdziesięcioletniego życia pani Mieciunia była kobietą pracującą. Urodzona i wychowana w rodzinie robotniczo-chłopskiej po ukończeniu zawodowej szkoły gastronomicznej wykonywała różne prace. Była bufetową w klubie osiedlowym „Radość wielkiej płyty", bufetową w jadłodajni Spółdzielni Inwalidów „Czerwone brygady" i bufetową w barze przydworcowym „Przebudzenie lokomotywy". Bogate doświadczenie zdobyte w ten sposób w obrębie problemów ogólnoludzkich, a szczególnie damsko-męskich wysłuchiwanych godzinami od namolnych klientów usiłujących dostać kolejną setę na kredyt zaowocowało eksplozją jej możliwości twórczych. Eksplozja ta „wytrysnęła w końcu niczym długo powstrzymywany wulkan namiętności" (cytat pani Mieciunia, 'Namiętność w agreście', 2005), „zniewalając jej umysł przeszywającą falą wezbranego morza…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Namietność w jeżynie kolczastej (odcinek 1) — czytnik · opowiadania