Erotyka · 1 min czytania
NARCYZ I ECHO
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Niebieskie szaty i laurowy liść na skronie Za jego cieniem idzie cicha, pochylona To Narcyz, patrzy w niebo, nie myśli o żonie A za nim nimfa Echo, ścieżka wciąż zamglona
Gdy doszli do świątyni, to chłopak znużony O wodę prosi – ona już mu dzban podaje On patrzy w swe odbicie, patrzy zachwycony I własnej swej miłości, w niewolę oddaje
Na