Zbrodnia · 2 min czytania
Narkotyczna Prawda
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
8 stycznia 2003
Chęć narkotyku jest ogromna. Strach nawet na to patrzeć. Z perspektywy czasu wszystko jest możliwe. Nawet pokonanie pragnienia.
Pierwszy zastrzyk? Chętnie. Nie chcę dragów dosypywanych do picia na szkolnej dyskotece, ani Maryśki w jedzeniu. Chcę zwykły, porządny zastrzyk majki. Kompocik też z chęcią.
Sprzęt wykombinuję. Grunt, żeby był towar. Podobno w sumie można na to wydać ok. 6 000 w ciągu roku. To tak, jak jeden cent, jest za 200 złotych, a normalny ćpun potrzebuje 20-30 centów dziennie.
Ale co z tego. Chcę mieć swoją działkę. Chcę mieć prawdę. Tu i teraz. Kto mi ją poda w strzykawce?? Kto mi powie „Magda, my przecież już dawno byliśmy wpieprzeni. Tylko „to” nas zabijało. I tak jesteśmy…