Filozofia · 1 min czytania
Narkotyk
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Narkotyk
A kiedy zmysły odeszły w niepamięć czując metaliczny smak pod językiem uniosłeś rękę
Powietrze takie gęste Gwiazdy takie zimne Ciało takie lekkie, niebytne, trzepoczące
Zamknąłeś oczy i ujrzałeś fioletowe szepty wokół swojej głowy…