Przygoda · 1 min czytania
Nauka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Starowina wyzdrowiała, udzielałem jej pomocy swą wdziecznością odpłacała ucząc mnie do późnej nocy.
W starych dziejach zagłębiony, książek moc mi przeczytała, poznawałem czas miniony - inne światy ona znała.
Tak powoli się zmieniałem, a koledzy wciąż nękali bo o świecie wiedzę miałem - czarownikiem mnie nazwali.
Prowadziłem inne życie - mądrą była czarownicą, co uczyła nocą skrycie było moją tajemnicą.
Rozumiałem ból przyrody, o czym mówią stare drzewa, kiedy ptaki…