Melodramat · 2 min czytania
nauki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mijamy się co chwilę głaszczemy po głowie sekundy nad momentami rozczulamy się do bólu zaciskam kokardki pod szyją godzinie
pijemy z kałuży czasoprzstrzennych jak wróble psy bezpańskie żal przecież ta woda jest brudna, tylu ludzi tędy idzie i zaburza obraz doskonałej tafli czasu
ktoś mi mówił,że horacy mógł sobie pozwolić na lata wytchnienia pod cesarskim berłem chwytał dzień ja nie chwytam ja łapię w powietrzu aż wstyd rodzinie
minęliśmy się, przed chwilą poruszone wiatry chybią nam w oczy pastelowym strzałem co dalej wiem przecież możemy kiwać się w fotelu kpić sobie z ludzi mądrych wieszać ich za…