Romans · 1 min czytania
Nawet nie jak ptak
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Byłaś dla mnie jedynym marzeniem Ciągłą myślą i sensem istnienia Otulałem się mgiełką tęsknoty Kiedy mogłem doświadczyć Twoich oczu błękitnych W moje serce złamane, spojrzenia
Jak ptak pofrunąłem w stronę Twych rąk ust i szyi Ale zginąłem po drodze nawet nie jak ptak Raczej jak bękart niczyi
I rzuciłaś we mnie te słowa: daj mi spokój, nigdy…