Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Biografia · 2 min czytania

Naznaczony

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Z Jeyem brykaliśmy po całosci. Zabawa z nim to był jak pędzący pociąg do nikąd. Dzień mieszał mi się ze nocą i czasem nie wiedziałem juz, który mamy rok. Byłem młody i miałem żelazne serce a nasze zabawy to był jak bilet w jedną stronę. Nikt nie chciał juz sie zatrzymywac i myslec o tym co dalej. Takie rozwazania zostawilismy daleko za sobą. Ból serca i zmęczenie łagodziło sie kilkoma dniami przerwy. TO było jak piekło. W takie chwile marzyło sie tylko o tym, aby powrócić do pędzącego pociągu. "Nasze życie eM, to jest jak jakis pieprzony Łan Wej Ticket!" - Jey czeto to powtarzał, kiedy był juz na szczycie fazy. Szczerzył do mnie swoje białe zeby i turlał sie po ziemi ze smiechu. Pedziliśmy kolorowym pociągiem do nikąd, z zakazem patrzenia wstecz i nikt nie zastanawiał sie co dalej. Pewnego dnia obudził mnie telefon: -Umieram stary.... Jey przesadził i wylądował w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%