aktualnosci · 5 min czytania
Nazywajmy rzeczy po imieniu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wczoraj na lewicowej „superstacji” wytatuowany redaktor z irokezem stwierdził z obrzydzeniem, iż PIS rozgrywa sytuację na Ukrainie dla własnych politycznych celów. Po czym… walnął wielominutową przemowę mającą tradycyjnie dowalić PIS-owi i powtarzając mantrę że PIS uprawia „taniec na trumnach”. No tak… Czyli z jednej strony krytykuje się innych za rozgrywanie sytuacji dla własnych celów – a z drugiej samemu robi się dokładnie to samo. Jeszcze gorzej! O ile PIS pojechał wesprzeć Ukraińców, o tyle na lewackiej „superstacji” usłyszałem, że o co tym Ukraińcom chodzi, przecież Janukowycz to LEGALNIE wybrany prezydent!... Zostawmy to, kto poważnie będzie traktował agitki dorosłego faceta który jest wydziarany jakby dopiero co z więzienia wyszedł, a na głowie ma fziu-wziu zamiast włosów. Nie dziwi mnie również, że lewakom bliżej do Rosji niż do demokracji… Chciałbym jednak jednego: bądźmy wobec siebie uczciwi i nazywajmy rzeczy po imieniu. Na rzeczonej „superstacji” (oglądam ją czasem jak dziwne egzotyczne zjawisko, bynajmniej nie czerpię stamtąd informacji na temat otaczającej mnie rzeczywistości) niejaki pan Palikot wygłosił przemówienie, że nie chodzi o to, aby dorwać Macierewicza, lecz jesteśmy to winni krwi przelanej za ojczyznę! No, na Boga. Cóż to jest jak nie taniec na trumnach? Oskarżacie PIS o to, że chce wyjaśnić co się stało w smoleńsku, a sami uprawiacie podły taniec na trumnach. Obrzydliwe, cyniczne, podłe, manipulatorskie. Innym nie wolno dążyć do własnych politycznych celów, innym nie wolno powoływać się na historię i honor, no, ale nam już wolno, to co innego. Jak Kalemu ukraść krowę to źle, jak Kali ukraść krowę to dobrze! Gdy kiedyś PIS wygrał wybory PO wzywała do obywatelskiego nieposłuszeństwa. No, ale jak rządzi PO to obywatele mają być posłuszni. Jak ludzie głosują na PO to niech idą głosować, gdy głosują na PIS to zabierz babci dowód i nie odwołujcie Hanny Gronkiewicz-Waltz, nie idźcie głosować! Dziś widziałem konferencję Macierewicza na której tłumaczył dlaczego odwołał kiedyś niektórych