Inne · 2 min czytania
Nic nie jest stałe...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Znowu się bała . Była pod urokiem jego spojrzenia , jego głosu , tego co mówił .I bała się .W myślach była cała jego , płonęła w jego ramionach…należała do niego . Jednak nic nie jest stałe – ani uczucia ani słowa , które tak łatwo wypowiedzieć ….a po chwili już nie pamięta się ich znaczenia . Tak łatwo zapomnieć…bo nic nie jest constans… Ale dziś on przyjdzie za chwilę… Spojrzy swoimi ciemnymi oczyma i zauważy tę zaistniałą w niej zmianę. Nie zapyta , lecz weźmie ją w ramiona i spojrzy głęboko w oczy . Odchyli włosy z jej szyi i delikatnie muśnie odsłonięte miejsce swoimi ustami . Poczuje jak ona zadrży pod wpływem pieszczoty . I będzie pewny , że czeka na więcej…Usta odnajdą usta . Dłoń przez cienki materiał bluzki