Psychologia · 1 min czytania
Nie !!!!!!!
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Skoczyłem w piekielne bramy zatracenia, czyn to winien kary i krwistego pogardzenia. O lejące sie myśli, jak to by lawy trujące płomienie, jak sadza czarna głuszycie prawdziwe przeznaczenie.
Prosząc o pomoc , lśniące karety od słońca promieni, proszac o pomoc rydwany przyjacieli , przy źródle czystym stoję, jak to by kryształ nadziei i pije nektar…