Inne · 2 min czytania
NIe mam weny
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
środek nocy, kuchnia i herbata która dawno już wystygła, przy stole ja zatopiony w wersach i rymach, zamyślony nad kartką i długopisem po tylu latach znowu piszę! wykreślam kolejne słowa, bo moja wena gdzieś pod stołem się chowa. "kurwa mać"! klnę, gdy łokciem kubek ze stołu strącam. zjadam ciastko które leży tam już od miesiąca. zaglądam do pokoju przez uchylone drzwi, moje natchnienie od dawna smacznie już śpi. wracam do swojej kuchni z rozlaną herbata na podłodze. lepiej to sprzątnę, bo kochanie będzie się gniewało srodze. znów zajmuję za stołem swój kąt. próbuję pisać, ale myślami jestem daleko stąd. za tymi drzwiami