Zbrodnia · 2 min czytania
Nie płacz
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nie płacz kochanie. Jeszcze wróci. Spojrzy na Ciebie i powie, że Cię kocha. Nie płacz. Proszę Cię. Ubierz się na czarno, poczekaj. Przyjdzie. Zobaczysz. Uda się.
*** -Dlaczego zabrałeś mi Boże część mnie? -Abyś mogła się tym cieszyć wiecznie ***
Nie płacz. Potęsknisz, zobaczysz. Tak przyjemnie jest zimno. Idź do domu, powiedz rodzicom. Będą wyrozumiali. Nie trzęś się tak. Nic się nie stało...
*** -Marta, co się stało? -Nic... -Przecież widzę. -Mamo... -Marta. Matko Boska! Marta, nie płacz już, no powiedz. -Pójdziesz ze mną do spowiedzi? -Marta! Nie bredź! Artur! Artur, podaj jakieś tabletki na uspokojenie... ***
-Ciii... Słyszysz mnie? -Och to ty?? Jak mogłeś? -Musiałem... Zrozum... -