Poezja · Inne · 2 min czytania
Nie zapraszaj jej do drzwi
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdy tylu ludzi cię przekreśli i tyle zmartwień cię dopadnie I gdy upadniesz podeptany jak zżółkły i uschnięty liść Niech cię nie nuży długa droga, niech cię nie złamie wielki smutek Bo zawsze gdzieś się świeci światło i zawsze warto dalej iść
Choćby zawiały huragany i się wezbrały wielkie wody Choćby się dalej wydawało, że nie ma co w zamęcie trwać To odwróć twarz w przeciwną stronę i idź przed siebie szybkim krokiem Bo lepiej śmiało iść do przodu, niż w miejscu bez nadziei stać
Bo choć złamano twoje serce i smutek trawi twoją duszę To wszystko można jeszcze zmienić i możesz walczyć o swój świat I możesz ciągle jeszcze kochać i dawać miłość innym ludziom Więc nie zabieraj sobie szansy, daj sobie jeszcze kilka lat
Na świecie tyle można zrobić,…