Inne · 1 min czytania
"Niebieskie, jak blue sky"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jedwabie płynące nad głowami naszemi, Górując, wskazywały szczyty połonin. Nieskończone nitki, na kształt złotych cieni, Odbijały się blaskiem źródlanych dolin.
Złe wietrzysko, gnając hen, na północ, Groziło dąbrowom, pastwiskom i ziemi. Błyszczący, czarnych włosów Twych koc, Przeganiał smutki i żale, czeluści kniei.
Naglony szaleństwem, zaśpiewał drozd-tenor, Budując koncert harmonii i sceny. Ciesząc się razem…