Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Biografia · 3 min czytania

Niefortunne poznanie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Historia ta zaczeła się na wakacjach gdy miałam 15 lat. Jest sobotni wieczór. Siedze jak zwykle z koleżankami i zastanawiamy się jak spędzić ten wieczór. Stwierdziłyśmy że wybierzemy się na dyskoteke troche poszaleć gdyż bardzo lubimy tańczyć no i może przy okazji poderwiemy fajnych facetów. Jesteśmy na dyskotece tańczymy, nagle zmieniają się klimaty, muzyka jest coraz wolniejsza, na sali powoli zostaja same pary, a my jak zwykle poszłyśmy podpierać ściany. Podchodzi do mnie młody mężczyzna i prosi mnie do tańca. Wacham się ale jednak się zgadzam. Tańczymy, zaczynamy ze sobą rozmawiać. Przedstawiamy się sobie, wiem już że ma na imie Krzysiek. Pyta mnie gdzie mieszkam,podaje mu ulice na której mieszkam a on wybucha śmiechem. Zdziwiłam się bo nie widziałam w tym nic śmiesznego, on zaczyna mi tłumaczyć że mieszka na sąsiedniej ulicy dokładnie około 300 metrów odemnie. Zdziwiło nas to że nigdy wcześniej się nie widzieliśmy, no może mijaliśmy się na ulicy, ale nie zwracaliśmy na siebie uwagi. Rozmawiamy dalej i okazuje się, że w tym bloku co ja mieszkam tylko dwa piętra wyżej mieszka jego ciocia, fakt że nie często ją odwiedzał ale kilka razy był. Rozmawia nam się dośc miło, ale ja nie jestem do niego przekonana gdyż nie podobał mi

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%