muzyka · 2 min czytania
Niekończący Się Obłęd
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
{i}{b}
lustra, lustra, wszędzie widzę czyjeś twarze
szepty, szepty, głośno krzyczą chyba moje imię
{/i} skruszony padam na ziemie drobiny czasu płyną wokół otacza mnie chaos nie czuje się pewnie
opanowałem drżenie rąk zacisnąłem mocno zęby pot spływa jak lawa załamuje się nagle
Część 22 / 2
niepokój, lęk, wszystko napawa mnie strachem czekam, czekam, aż zapadnie półmrok, chce uciec
apatyczne wizje jutra upodliłem moją wiarę już nie mogę odnajduje wewnątrz trwogę
patetyczne wersy chęci tylko czerwień broczy kreśli kształty idealny sześcian
{i} ściany,