Opowiadania.pl · 2 min czytania
Nienadanrzam
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
- Poproszę trochę dowartościowania. Trochę... Pięć. Nie! Dwadzieścia garści.
- Wczoraj jeszcze było, ale dzisiaj...Proszę wybaczyć. Mamy duże zapotrzebowanie na nie, a na rynku mało. Go.
- Hmmm...A więc tak. To... . To poproszę w takim razie...
W tym czasie do "sklepu" wchodzi człowiek.
Wydawał mi się z twarzy podobny do tego tam...Michała!
Część 22 / 2
- Cześć! To ja! Pamiętasz mnie?
- Cześć. To ja? Skądśśś znam chyba Cię...
- Jestem tym, co w ławce jednej-szkolnej siedział, a Ty obok...
- A pamiętam.…