Pisarstwo · 2 min czytania
Nieoczekiwana wiadomość
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Siedziała w domu bez zbytniego zainteresowania filmem, który leciał po cichu na TVN-ie. Bazgrała coś w szkicowniku i patrzyła za okno. Taka ładna pogoda, a ja siedzę w domu - pomyślała. Po narysowaniu jakichś kółek i kwiatków, dostała powiadomienie z Messengera. Bez jakiegokolwiek entuzjazmu odblokowała telefon i spojrzała na ekran. Mateusz? No nareszcie, nie odzywał się od pięciu dni - westchnęła dzewczyna. "Ej może wpadłabyś do mnie na piwo czy coś, Reks też się ucieszy" - brzmiała treść wiadomości. Patrzyła na wyświetlacz jakby był wróżką. Niee, nie możliwe, on? - nie dowierzała Julia, bo tak właśnie miała na imię. Lecz po kilku wymianach zdań, okazało się, że mówi poważnie. No to w drogę! - powiedziała sama do siebie i poszła po rower. Umówili się, że spotkają się w połowie drogi do niego. Po dwudziestu minutach jechali już koło siebie, w trasie do wsi w której mieszkał. Na miejscu przywitał ich Reks - przemiły szczeniak, którego Julia bardzo…