biografia · 4 min czytania
Niepelnosprawnosc wiele ma imion... - Rozdział I
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Po chwili byli w parku. Ten park latem wyglądał najlepiej. Ada znała na pamięć jego rozkład. Jednak nie to było teraz najważniejsze. W pewnej chwili zadzwonił jej telefon. - Przepraszam. - powiedziała Ada i odebrała. - Cześć kochana, dawno nie dzwoniłaś. -... - Coś się stało? - zapytała. - ... - Już trzeci raz w tym miesiącu... - ... - Wiesz co, na razie nie mogę gadać. Idę do Ryśka. Zadzwonię do Ciebie później... - ... - Pa... Dziewczyna włożyła komórkę do kieszeni i wróciła do rozmowy z Kamilem. - Mogłaś dłużej pogadać. Poczekałbym. - Spokojnie. Uratowałeś mnie. - A co się takiego stało? - Moja przyjaciółka się zakochała... - Ale... - Trzeci raz w tym miesiącu. - No nie ciekawie. - przyznał. - A po co mnie właściwie wyciągnąłeś? Faceci zawsze maja jakiś powód... Bezinteresownie nie robią nic. Kamil westchnął. - Czy ty jesteś feministką? - Nie. Jestem dziewczyna, która nie potrzebuje do niczego faceta. - Czyli jednak feministka... - podsumował. - Po co mnie wykradłeś z nauki? - Chciałem Ci coś pokazać. Ale nie wiem, czy ty tego chcesz... - To coś nie miłego? - Nie do końca. To znaczy... nie mogę ci powiedzieć, ale chyba będziesz zadowolona. - Jak to? - Zaraz zobaczysz. Tylko mam jedno pytanie. - Dawaj, może nie zrzucę cię ze schodów. - Mogę Cię wziąć na wózek? To dość daleko stad. - Nie ma szans. - Proszę. Nie dorobiłem się jeszcze samochodu, a to naprawdę daleko. - Gdzie? - Na Alejach. - A po co my tam? - Chcę Ci coś dać. Poza tym, chyba nie chcesz iść na rehabilitację. - Chcę iść tylko do Piotra. - A o której? - O piętnastej. - Może wrócimy. Jeśli nie, to jutro pójdziesz. - Oj... miałam mu dzisiaj zanieść płytki... ale, ok, jeśli powiesz mi dokąd mnie porywasz, to z tego zrezygnuję. - No już ci mówiłem. Na Aleje. - Ale PO CO? - Mamy dla ciebie prezent. - Co znaczy "mamy"? - Ja i mój ojciec. - Dowiem się…