Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Niepokój

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dzień, jak co dzień, czekam w domu na ukochanego, który lada chwila ma wrócić po skończonej pracy. I przychodzi mój narzeczony, zmęczony jak zwykle. Ale oprócz zmęczenia dostrzegam również pewnego rodzaju otumanienie, jakby wpływ jakiegoś środka odurzającego. Tępe spojrzenie skierowane gdzieś w oddal i lekko rozchylone usta. Wiec zaniepokojona tym stanem pytam: -„ Misiu, czy coś się stało?”- Na co otrzymuje niemal natychmiastowa odpowiedz: -„ Nie.” Tak krótka, acz dosadna odpowiedź zniechęciła mnie do dalszego drążenia tematu. Wracam od rodziców, przyznam ze o dość dziwnej porze, bo o 3 nad ranem. Wkładam klucz do zamka, jednak nie mogę…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%