Inne · 1 min czytania
"Niepróżnujące próżnowanie"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Z refleksu słońca w odmętach głębin Siła ze strachem łączy się w tęczy Rozum za płytki na tą głębokość Ciśnienie ludzką myśl kompresuje Wytwarza strefę szaleństwem skutą Coś rośnie w sobie i eksploduje Tworząc sto wirów pachnących