Religia · 2 min czytania
Nieprzejezdna droga
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Napiszę żałobny list do Pana Boga Bo to co tu się dzieje godne jest pogardy Mgła nad grobowcami, nieprzejezdna droga Napiszę żałobny list do Pana Boga
Cierpię, gdy wiatr chłodzi krople w moich oczach Gdy bezdroża rzucają włóczędze wyzwanie A ja nadal żyję godzinę do tyłu Według czasu zimowego przebiega karanie.
Zmroki zapadaja, dnie kończą się w mękach Stoję bosa, okradziona w błotnistej kałuży Napiszę list, choć drżenie i bóle mam w rękach Korespondencję do Boga i Aniołów Stróży
***
Część 22 / 2
Po ulicach kluczą psy bezpańskich panów Władców pustych bram, i pustych kieliszków Do dna co wypili, i do dna co parli. Odważnych, ryzyka płodnych buntowników.
Ja doparwdy nie wiem, co się tutaj dzieje Czemu mnie wypchnięto na scenę bez tekstu Bezdomni i chorzy tłoczą się przed wejściem Do teatru w którym płacą za bilety
Ważne by…