Inne · 2 min czytania
Niespełniona miłość ...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Leżała na kanapie, bezmyślnie wpatrując się w biały sufit, a po jej policzkach spływały łzy. Zrozumiała, że on nigdy nie będzie jej, że on jej nie kochał i nie był w stanie pokochać, pomimo iż ona kochała go bezgranicznie. Była w stanie poświęcić dla niego wszystko. Jej najskrytszym marzeniem była ich wspólna ucieczka. Ucieczka w nieznane, bez martwienia się o jutro. Mieliby siebie, wbrew pozorom tak wiele. Mieliby siebie, a z tym owe uczucie, którym ona go obdarzała, uczucie, którego jej tak brakowało. Marzyła także, o tym aby choć przez chwilę wtulić się w jego ramiona, poczuć zapach jego ciała, poczuć dotyk dłoni i smak ust, chciała poczuć się bezpiecznie i zapomnieć o wszystkich swoich kłopotach,