Biografia · 2 min czytania
Nieszczęśliwa (?) miłość
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pijąc kolejną kawę spoglądam w dal. Myślę o tym, co było i o tym, co będzie. Pogrążony we wspomnieniach dostrzegam wiosenną nadzieję. Powracam do szczęśliwej krainy chorych myśli, nie wiedząc, co jeszcze przyniesie czas. Analizuję otaczającą mnie ciszę. Wpatruj się w uciekający dym papierosa. Dumam. Jestem szczęśliwy.
Poznałem Ją przypadkiem. Była mym marzeniem. Miła, uprzejma, uśmiechnięta. Piękna jak anioł. Zazdrościłem wszystkim, którzy mieli możliwość Ją poznać. Pragnąłem z całego serca, aby by uśmiechnęła się do mnie. Brakowało mi jednak sił. Wiecznie brakowało mi odwagi. Ludzie mówią, że to takie proste, że wystarczy jeden krok. Ja nie potrafiłem. Nieszczęśliwie zakochany nie mogłem się zdecydować, pomysłów, aby się umówić miałem z tuzin, ale który zrealizować ? Aż w końcu stało się. To Ona mnie dostrzegła. Był listopad. Wychodziłem,