Horror · 1 min czytania
Nieudana wędrówka w góry.Rozdział 5
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Weszli do dużego lekko oświetlonego pomieszczenia to chyba była stołówka podobna do szkolnej. Za małym okienkiem znajdowała się kuchnia.W tym okienku stała kucharka wydająca jedzenie. *Gdy tylko zjedli poszli do głównej sali był to chyba salon.Ludzi tam chyba było z 20-stu samych żołnierzy 10-ciu. -Jak widzicie mamy jeszcze jedno uratowano.Powiedział Łukasz. -Skąd wiecie że to nie kosmitka.Powiedziała to starsza kobieta. -Sprawdziliśmy to.Odpowiedział Łukasz. -Teraz główny oficer…