Akcja · 3 min czytania
nieudany zamach
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nowy dzień nie zapowiadał niespodzianek, zaginięć itp. Popołudnie spedziłam w towarzystwie Agaty. Sukałyśmy inforamcji na temat posiadłości, która teraz należała do biura podrózy. Nic jednak nie znalazłyśmy. Po kolacjii wszyscy udali sie na dół do stołówki aby ułożyć plan jutrzejszegoi dnia. Jak zawsze na końcu przychodziły Ola, Daria i Aga. Aga stała sie ich policjantem od kąt Ole zaczęły nawiedzać koszmary sny. Kończac narade usłyszeliśmy bardzo głośny grzmot. Chwile potem krzyk Darii i Agi. Opiekunowie rzucili sie jak jeden mąż na górę sprawdzić co sie stało. Gdy ich dogoniłam moim jak i zarówno ich oczom ukazał sie przerazający widok. Cała ściana boczna i szafa, która tam stała zamieniła sie w małe kawałki. Cała reszta pokoju pokryta była kurzem aż siwo sie zrobiło. Przy tych odłamkach niegdyś pięknej szafy z XIX w i gruzach sciany leżała nieprzytomna Ola. Robercik i reszta gogów podbiegła i pomogła mu ja przeniesć w bezpieczne miejsce. Kiedy dziewczyny przeprowadziły się ze zniszczonego pokoju zamknięto go na klucz. Cały wieczór Robercik pyatł Darie co sie wydarzyło tam na górze ale ta nie mogła nic powiedzieć. Bała sie. Widząc, że dłuzej nie wytrzyma zaprosiłam go na strone. Już odrazu na…