Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Erotyka · 4 min czytania

Nieznajomy

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Właśnie poszła wyrzucić ostatnią torbę śmieci. Robiła wiosenne porządki i wyrzucała pamiątki po swoim byłym ukochanym, który porzucił ją dla młodszej, seksownej blondyneczki. Cierpiała. Bardzo. Ale życie toczy się nadal, więc uznała, ze trzeba odciąć się od przeszłości. Ile można znosić te upokorzenia? Skończyło się. O tak! Dumna z siebie razem z ostatnią paczką śmieci wyrzuciła przeszłość. Wchodząc po schodach myślała nad tym, czy kiedykolwiek stworzy udany związek, pokocha kogoś, kto ją będzie szanował. Uśmiechnęła się do siebie przypominając sobie myśl swojej babci, która mawiała: „aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama wejdzie do Twojego domu, życia, serca”. Zaufała tym słowom. Nagle wpadła przy drzwiach od swego mieszkania na jakiegoś człowieka idącego w dół. Traf chciał, iż spojrzeli sobie w oczy i przez chwilę zagłębili się w swym spojrzeniu. Sekunda? A może wieczność? Ile to trwało. Mężczyzna delikatnie, nienachalnie i objął ją za talię w celu przeprosin. Kilka miesięcy nie czuła ciepłej, masywnej, męskiej dłoni na swym kobiecym ciele. Przeprosili się i poszli w swoje strony. Widziała Go dopiero po raz drugi, gdyż nie dawno się wprowadził do tego bloku. Usiadła w fotelu, wciąż czując ciepło prawie zupełnie obcego mężczyzny na swym boku. Nie wiedziała dlaczego tak zamyśliła się. „Idiotka!” –stwierdziła po długim namyśle i weszła do łóżka.. Usłyszała podjeżdżający samochód. Wyjrzała przez okno znajdujące się nad jej łożem i zobaczyła tego mężczyznę. Wracał z zakupów, gdyż niósł bagietki, czekoladki i wino. „Może ma kogoś?” – pomyślała- „Z reszta co mnie to tak na prawdę obchodzi”. Usnęła. Nic się jej nie śniło. Wpadła w całkiem mocny sen, choć szybko obudził ją dzwoniący telefon. To był On. Jej kot przeszedł przez balkon do Jego mieszkania i chciał go odnieść. Po chwili stał już w drzwiach. Szybko założyła na siebie szlafrok i zaprosiła Go do środka. Przyniósł ze sobą oprócz…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Nieznajomy — czytnik · opowiadania