Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 6 min czytania

Noc Wilków (1)

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Początek wiosny. Chmury okryły Doline Wspomnień. Lekki wirtrzyk poruszał gałęziami starych drzew - dębów, olch, leszczyny i różnychI glaków. Przez dolnię przepływał rzeka. Miała ona swe żródlo w górach otaczających dolinę od północy i kaskadą wodospadówwpadała do Wielkiego Jeziora poniżej urwiska. Śnieg utrzymywał się jeszcz na wierzchołkach gór Pólnocnych. Po środku doliny stała osada. Lasy były pełne zwierząt oraz jadalnych owoców. Mokradła od zachodu, góry od północy, od południa urwisko, gęsty las ciągnący się na wiele mil będacy siedzibą drapierznych zwierząt od wschodu. Idealna ochrona przed innymi ludzmi. Nawet mieszkańcy osady niewiedzą jak ich przodkowie dotarli tu przez tak niebezpieczne przeszkody. Osad liczył ok. 40(od 18lat) osób razem ze starszymi mieszkańcami. Wszyscy żyli w dostatku. Rudy róznorodnych metali u podnóża gór pozwoliły na rozwój kowalstwa. Wioska liczyła około 8 pokoleń ( ok 500 lat( dokładnie 480lat)).

[] [][][][] [] [][][][] [] [][][][] []

-Mamo wrócę przed zmrokiem! - Poinformował swoją mame dzieięcioletni Mat. -Dobrze, uwarzaj na siebię! - odpowiedziała zanim chłopak zatrzasną drewniane drzwi. Mat udał się ma polanę na której czekali już jego przyjaciele: dziewięcio letni bliżniacy - rozrabiacy Adam i Rafał, dwónastoletni geniusz Alek ( najstarszy z całej piątki) oraz Edek wybyuchowy i zwinny rowieśnik Mata (W osadzie niebyło wiele dzieci. Zaledwie czternaście tych co nieukończyli rytyłału ( dziewczyny 16 lat i chłopcy 18). Wtym 7 dziewczyn). Chłopcy byli ubrani w buty i spodnie ze skory ( zwierząt) oraz płucienne kosz. Nie były to wygodne ubrania. - Hejo? Gotowi? - Przywitał się Mat. - Pochwalony- odpowiedziel bliżniacy. Byli identyczni. Brązowe włosy , wzrost (ok150), cera, charakter. Jedynie oczy mieli inne- Adam szare a Rafał zielone.Alek nie odpowiedzał tylko kiwną głową. Czarna czupryna przyslania jego piwne oczy. Chłopak był zaledwie20 cm wyszszy od Mata. Jak zawsze Alek zają swoje miejsce pod starym dębem a bliżnacy siedzieli na jabłoni probując zdobyć żółtą jusz papierówkę. Mat wyrurzniał się z pośród chłopców. Był niski (ok 140) ale zwinny, spokojny, rozwarzny, szybki o stalowych nerwach oraz niezwykłych szarych włosach i szafirowych oczch. - Siadaj Edka niema ma kare. Co za idiota - sykną Alek. - Nigdzie dziś nie idziemy?- spytał Rafał - Idziemy!- wykszykną Mat- na polowanie! -Hura ! - radowali się bliżniacy - Niemamy broni Mat - westchną ,,mondrala'' - Mamy- chłopcy popatrzeli na niego kiedy ten wygrzebywał spod ziemi dwa łuki,

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Noc Wilków (1) — czytnik · opowiadania